O materiałach - po ludzku

Złożony temat materiałów dla wielu jest czarną magią i totalną abstrakcją. W tym wpisie, dzięki bogatej wiedzy Agnieszki Rasztawickiej, przedstawiamy Wam garść najistotniejszych informacji, które mogą się przydać podczas zakupowych szaleństw! O co więc chodzi z negatywnymi opiniami na temat poliestru? Skąd ta różnica w cenie bawełnianych koszulek? Dzianina i tkanina - choć brzmi podobnie, znaczy co innego. Materiał syntetyczny czy naturalny… funkcjonalność danej rzeczy - ot, co się liczy!

Przyjemnego odkrywania tego fascynującego świata!

 

Różnica pomiędzy dzianiną a tkaniną


Nie wchodząc głęboko w zagadnienia związane ze skomplikowanymi splotami - tkanina to materiał, w którym nitki (przędza) przeplatają się pod kątem prostym. W tkaninie zawsze znajdziecie nitkę poziomą oraz nitkę pionową, zwane wątkiem i osnową. Każda z nich działa niezależnie współpracując ze sobą w tkaninie. Pozioma nitka przechodząc raz nad, a raz pod nitką pionową, tworzy tkaninę. Dzianina to z kolei materiał, w którym każdy kolejny rząd materiału tworzy najczęściej jedna nitka przędzy pleciona w pętelki (jak w swetrach).

Kiedyś jedynym z głównych elementów rozróżniania tkaniny od dzianiny była ich rozciągliwość - czyli tkanina była stabilna, a dzianina rozciągliwa. Przy obecnej technologii produkcji tkanin i dzianin ten podział nie jest już tak oczywisty. Na rynku materiałów można znaleźć zarówno bardzo rozciągliwe tkaniny,  jak i bardzo stabilne dzianiny. W tej sytuacji to splot jest najpewniejszym elementem rozróżnienia pomiędzy dzianiną, a tkaniną.

 

 

Materiał - syntetyczny czy naturalny?


Ze względu na obecny poziom wiedzy i technologii niełatwo jest w sposób zdecydowany opowiedzieć się po jednej ze stron. Dodatkowo ciężko jest gloryfikować jedne składy, a umniejszać wagę innych w oderwaniu od produktu, na który jest zaaplikowany oraz funkcji, które produkt ten powinien spełniać. Dodatkowy element oceny to możliwość recyklingu danego składnika odzieży, a także wpływ na środowisko procesu, w którym powstaje.

Bawełny są powszechnie uwielbiane za ich właściwości w przypadku ubrań codziennych. Ich największą zaletą jest przede wszystkim oddychalność. Produkt, który mamy na sobie cały dzień powinien współgrać z naszym ciałem - swobodny przepływ powietrza z pewnością wspiera tę funkcję. To, o czym przy bawełnie należy pamiętać, to wymogi związane z jej pielęgnacją w wyrobie. Poszanowanie kilku prostych wytycznych pozwoli dłużej cieszyć się produktem (o tym szerzej w kolejnych odsłonach wątku pielęgnacji).

Wszystkie wysokiej jakości syntetyczne materiały ceni się za ich funkcję (lekkość produktu i dobrą pamięć włókna) oraz za możliwość recyklingu (np. poliestry). Skład materiału powinien przede wszystkim wspierać funkcję produktu. Jeśli tego nie robi, oznacza to, że został dobrany nieprawidłowo. Podobnie jak przy bawełnie, produkty z poliestru wymagają wdrożenia kilku zabiegów pielęgnacyjnych przedłużających jego życie.
Przy wyborze odzieży z konkretnego składu nie bez znaczenia jest także biochemia naszego organizmu, który z niektórymi materiałami/składami współgra, z innymi po prostu nie.

 

Poliester - nie taki straszny, jak go malują.

 

 

W Polsce przez cały czas odczuwalny jest kompleks PRL-u i pamięć o, zalewającym wtedy rynek, tanim poliestrze o nazwie Bistor. Słaby, sztywny materiał, który zapadł nam w pamięć, w niczym nie przypomina obecnego włókna, które w tkaninie potrafi oszukać nawet wprawne oko udając np. jedwab. Dziesiątki lat wniosły wiele zmian w technologii produkcji, a zwłaszcza wykańczania poliestru. Przędza po obróbce potrafi wyglądać jak włochata wełna lub śliski, lejący jedwab. Oczywiście wygląd nie zmienia naturalnych cech samego poliestru, ale - tak jak poprzednio - zawsze należy rozpatrywać jego zastosowanie w połączeniu z funkcja i formą produktu. Genialna cecha szybkiego schnięcia i umiejętność odprowadzania wilgoci na zewnątrz ciała najlepiej wspierała będzie funkcje odzieży sportowej. Produkty o charakterze sportowym, od których oczekujemy odprowadzania potu jak najdalej od ciała, powinny być więc wykonane z dobrej jakości poliestru. Obecna technologia nanoszenia kolorów na materiały także lepiej sprawdza się przy połączeniach z syntetykiem (do nich klasyfikowany jest poliester) niż z materiałami naturalnymi.


Bawełna - o jej wadach i zaletach

 

 

Bawełna ma, niewątpliwie, sporo zalet. Jedną z nich jest wspomniana wcześniej wysoka higroskopijność, dzięki której wchłonie ona każdą kropelkę płynu/wody/potu. Odzyskiwanie przędzy bawełnianej w procesie recyklingu także jest możliwe. Oczywiście bawełna potrzebuje więcej czasu od syntetyków, aby wyschnąć. Stosunkowo często wymaga także prasowania. Warto też pamiętać o jej kształtowaniu na mokro - zwłaszcza w t-shirtach. Sama w sobie nie ma jednak większych wad. Głównym problemem są raczej tani producenci bawełny, którzy nie szanują środowiska. Uprawa bawełny wymaga bowiem dużej ilości wody. Sama roślina jest podatna na szkodniki, co powoduje, że (by uniknąć strat) wielu producentów taniej bawełny używa dużej ilości środków ochrony roślin. Te, wraz z wodą i deszczem, przedostają się do wód gruntowych, co często kończy się katastrofą. W Colorshake współpracujemy jedynie z certyfikowanymi dostawcami, co bezpośrednio przekłada się na wyższą cenę surowca. Warto unikać tanich produktów, ponieważ prawdopodobnie nie zostały one wykonane z poszanowaniem zasad fair trade. Niska cena może także wskazywać na pominięcie w procesie produkcji części droższych procesów wykańczalniczych (np. stabilizacji wykurczu czy koloru), co z pewnością wpłynie na długość życia danego produktu.


Jak rozróżnić, czy skład ubrania na metce odpowiada stanowi faktycznemu?


… i czy w ogóle da się to zrobić bez laboratorium? W sklepie mamy raczej niewielkie możliwości skontrolowania stanu faktycznego i porównania go z wpisem na metce. W technologii istnieje jednak kilka prostych sztuczek, które powiedzą nam, czy dany materiał to rzeczywiście bawełna (a nie wiskoza), jedwab to jedwab (a nie poliester ), i czy np. wełna to faktycznie wełna (a nie akryl). Sztuczki te wymagają użycia ognia lub wody i własnych rąk, dlatego raczej nie nadają się do stosowania na gotowym wyrobie. Możemy natomiast testować je na ścinkach materiałów.

Z tego tematu można zrealizować porządny wykład na temat materiałoznawstwa. Najpewniejszym sposobem na zweryfikowany i odpowiadający rzeczywistości skład na metce, będzie kupowanie produktów od zaufanych firm, które stawiają na jakość i nie będą ryzykować utraty swojej dobrej opinii i klienta przez tego rodzaju oszustwa.

 

Zbiór informacji od Agnieszki Rasztawickiej. Spodziewajcie się kolejnych wpisów dotyczących świata materiałów oraz ich pielęgnacji. W najbliższej przyszłości na blogu opublikujemy także artykuł mówiący o tym, jak radzić sobie z plamami i jak pielęgnować konkretne włókna. Dawajcie znać w komentarzach, czy taka tematyka Was interesuje! A jeśli macie jakieś pytania dotyczące odzieży/materiałów/plam, śmiało piszcie - z pewnością na nie odpowiemy. :)

Komentarze

Napisz komentarz