Usuń plamę, nie wyrzucaj!

Z pewnością niejednokrotnie znalazłaś się w sytuacji, kiedy Twoja ulubiona rzecz po jednym założeniu trafiała do kosza, bo… wylałaś na białą bluzkę sok wiśniowy/kawę/herbatę. Co robić w takiej sytuacji? Przede wszystkim - nie panikować. Należy jednak działać szybko.

Jak poradzić sobie z plamami na tkaninach i dzianinach? To zaledwie niewielka część tajemnic, którymi mogą nas obdarować starsze pokolenia - babcie, ciocie czy mamy. Ten mały prezent w postaci wiedzy technologicznej dotyczącej walki z zabrudzeniami zaczerpnęliśmy od Agnieszki Rasztawickiej. Nasz artykuł może okazać się świetną bronią w walce z (nawet najbardziej uporczywymi) plamami. Dziś, w myśl zasady, by nie wyrzucać bezmyślnie odzieży, postanowiłyśmy podzielić się na blogu tą tajną bronią i, być może, uratować kilka Twoich ubraniowych istnień. :)

Pamiętaj - czym świeższa plama, tym większa szansa na pozbycie się jej i uratowanie Twojej ulubionej rzeczy! Druga złota zasada - nigdy nie prasuj poplamionego materiału. Prasowanie jest dozwolone dopiero, kiedy pozbędziesz się nieproszonego gościa, w przeciwnym razie... tylko go utrwalisz! Trzecia, ostatnia złota zasada - zawsze dobrze jest wypłukać środek, którym czyścisz plamę. Jeśli tego nie zrobisz, oprócz plamy (lub zamiast niej) otrzymasz otoczkę wokół zabrudzonego miejsca.

 

Jak więc pozbyć się:

 

 1. Plam z owoców

 

(Zawsze NAJPIERW zerknij na wszywkę pralniczą, ponieważ sposób usuwania plam może się różnić w zależności od składu.)

Czarne jagody - zsiadłe mleko/serwatka, cytryna, ocet, spirytus, słońce:

Delikatniejsze tkaniny mocz w zsiadłym mleku lub serwatce, następnie spłucz zimną wodą. Z kolei mocniejsze tkaniny zamocz w roztworze octu z wodą (równe proporcje) lub czyść wacikiem nasączonym tym roztworem, następnie zapierz daną rzecz.

Inne owoce: sól, sok z cytryny, gliceryna.

 

Świeżą plamę zasyp dużą ilością soli tak, żeby sól wchłonęła czerwony kolor, następnie spłucz zimną wodą (ciepło utrwali plamę, unikaj go). Stare plamy możesz namoczyć w soku cytrynowym lub w mieszance gliceryny i ciepłej wody (równe proporcje). Po namoczeniu wypierz w pralce z proszkiem.

 

2. Plam po napojach

 

Plamy z wina (wiśniówka i inne czerwone plamy po alkoholu).

 

SÓL!

Plamę natychmiast posyp dużą ilością soli tak, by sól wchłonęła czerwony kolor. Następnie upierz. Przy zaplamieniu białym winem sól także pomoże. :) Ubranie z resztką zabrudzenia po białym winie wypierz w gorącej wodzie.

 

Plamy z herbaty - gorąca woda, woda utleniona 9%, alkohol metylowy, sok z cytryny.

 

Tu gorąca i ciepła woda są wskazane (zawsze zerknij na metkę - niektóre materiały nie lubią wysokiej temperatury).

Zabrudzenie można przelać gorącą wodą lub namoczyć w ciepłej wodzie z dodatkiem detergentu. Pozostałości po zabrudzeniu usuń wodą utlenioną (9%) lub alkoholem metylowym. Sok z cytryny jest kolejnym pomocnikiem w usuwaniu plam herbacianych.

Świeża plama - po polaniu sokiem miejsce zabrudzenia spłucz letnią wodą.

Stara plama - nasącz sokiem przez dłuższy czas, wystaw na słońce, a następnie wypierz. W razie potrzeby powtórz.

 

Cola i Pepsi - proszek do prania i woda mineralna.

Plamy zejdą, gdy natrzesz je mieszanką niewielkiej ilości proszku do prania z wodą mineralną. Po zabiegu upierz.

 

Kawa i Kakao – tu pomoże Ci gliceryna lub amoniak.

Świeże zabrudzenia - ciepła woda z dodatkiem gliceryny lub amoniaku. Obficie spłucz.  

Stare zabrudzenia – zwilż i ścieraj materiałem namoczonym w gorącej wodzie z dodatkiem amoniaku.

 

Mleko i śmietana - sok z cytryny, terpentyna.

Świeże - zmyj ciepłą wodą. Stare zabrudzenia - nasyć mieszanką z dwóch części soku cytrynowego i jednej części terpentyny, następnie zmyj ciepłą wodą i wypierz.

 

3. Plam po jedzeniu

 

Plamy z czekolady - proszek do prania, ciepła gliceryna, czasem Ludwik.

Zanim rozpoczniesz proces odplamiania usuń resztki czekolady. Zabrudzone miejsce przetrzyj gąbką/szmatką nasyconą ciepłym roztworem proszku do prania, wypłucz w ciepłej wodzie. Do usuwania czekoladowych plam doskonale sprawdzi się także ciepła gliceryna. Natrzyj zabrudzone miejsce, a później płucz wodą z mydłem.

Jeśli widzisz zatłuszczenie wokół plamy, możesz użyć roztworu z płynem do mycia naczyń (koniecznie Ludwik).

 

Plamy z dżemu – woda i boraks (do kupienia w aptece).

Powinno wystarczyć szybkie przepłukanie wodą. Bardziej uporczywe plamy namocz w roztworze wody i boraksu. Po zabiegu wypierz.

 

Plamy z jajka – woda, amoniak.

Zapierz w ręku ciepłą wodą z dodatkiem amoniaku.  Po zabiegu wypierz.

 

Plamy z musztardy - soda.

Zapierz w ręku w mieszance wody z sodą. Uwaga - soda ma właściwości wybielające. Stosować głównie do jasnych materiałów i dobrze wypłukać.

 

Plamy z tłuszczu – Ludwik, benzyna, amoniak.

Na tłuste plamy niezastąpiony jest zwykły płyn do mycia naczyń, Ludwik. Najczęściej wystarczy zaprać zatłuszczone miejsce i uprać w zwykłym praniu. Jeśli to nie pomoże, trzeba zetrzeć plamę czystą benzyną, a następnie uprać.

W przypadku tkanin, które można prać na mokro (tak, da się prać ubrania na sucho) możesz namoczyć je w ciepłej wodzie z proszkiem, a później wyprać w gorącej wodzie z amoniakiem.

 

Masło – tak, znowu Ludwik i proszek do prania.

UWAGA - maślanej plamy nigdy nie zamaczaj na początku zabiegu! Nadmiar masła usuń z materiału. Przygotuj „papkę” z proszku do prania, płynu do zmywania oraz odrobiny wody i natrzyj nią plamę. Tak zaimpregnowany materiał upierz w pralce. Tkaniny poplamionej masłem w żadnym wypadku nie można czyścić samą wodą przed praniem, gdyż spowoduje to tylko utrwalenie plamy!

 

Olej – Ludwik, alkohol metylowy, ocet.

Plamy po oleju najpierw przelej wodą. Należy czyść je mieszanką alkoholu metylowego z niewielkim dodatkiem octu. W wielu przypadkach wystarczy namoczenie w ciepłej wodzie z Ludwikiem, a następnie upranie.

  

4. Plam po kosmetykach

 

Szminka - szampon, spirytus, płyn do mycia naczyń (Ludwik), alkohol, lakier do włosów.

Świeże plamy - użyj ciepłego roztworu mydła i spirytusu. Spłucz obficie. W razie potrzeby powtórz zabieg. Możesz także użyć szamponu z ciepłą wodą lub mocniejszej wersji z Ludwikiem (jest niezastąpiony w usuwaniu plam opartych na tłuszczu). Stare plamu - przed rozpoczęciem działań nanieś na plamę czysty alkohol lub Ludwik. Odczekaj chwile i upierz.

W przypadku lżejszych zabrudzeń szminką można wykorzystać trik z lakierem do włosów.  Spryskaj materiał z większej odległości, a następnie wypłucz w czystej wodzie i upierz. Z tym trikiem zalecam jednak ostrożność. Warto sprawdzić na niewidocznej części ubrania, czy lakier nie zareaguje ze składem lub barwnikiem.

 

Plamy z perfum – spirytus, mydło, ciepła gliceryna.

Najlepiej nie pryskać odzieży perfumami i używać ich na ciało, ale jeśli już ubranie się poplami, plamę możesz zmyć roztworem mydła ze spirytusem. Do wrażliwszych materiałów, takich jak jedwab i aksamit, do czyszczenia należy używać ciepłej gliceryny.

 

Puder – spirytus kosmetyczny (niezastąpiony).

Nałożyć na szmatkę/tamponik i zetrzeć, później wystarczy uprać.

 

Podkład – Ludwik lub mokre chusteczki niemowlęce.

Przy wszelkiego rodzaju tłustych podkładach obok zaprania plamy przy użyciu płynu do naczyń, dobrze sprawdzają się mokre chusteczki dziecięce, którymi można z łatwością usunąć płytką plamę z podkładu. Po zabiegu wstępnym należy normalnie wyprać rzecz w pralce.

 

4. Inne

 

Plamy z krwi - dużo zimnej(!) wody, boraks, amoniak, sól.

Dobre efekty przynosi płukanie pod zimną, bieżącą wodą. Możesz też namoczyć ubranie w zimnej wodzie z dodatkiem boraksu/amoniaku lub soli, a następnie spłukać i wyprać w letniej, mydlanej wodzie.

Świeża plama od krwi - wystarczy, że przepłuczesz ją zimną wodą z dodatkiem soli. Następnie wypierz rzecz w pralce. Zakaz używania ciepłej wody - utrwala ona bowiem krew na ubraniu. Zaschniętą plamę z kolei namocz w lodowatej wodzie, następnie zrób zwykłe pranie.

Żółte ślady po krwi można próbować usunąć tamponem z wodą utlenioną (UWAGA - MOŻE OSŁABIĆ MATERIAŁ - nie stosować w delikatnych i ciemnych tkaninach. )

 

Plamy z atramentu – cytryna lub kwasek cytrynowy, zsiadłe mleko, serwatka.

Świeże plamy wywabiaj cytryną lub 10-procentowym roztworem kwasku cytrynowego. Stare z kolei namocz w zsiadłym mleku lub serwatce i płucz w letniej wodzie.

 

Plamy z rdzy – sok z cytryny, kwasek cytrynowy, amoniak, mydło.

Świeże plamy wywabiaj sokiem z cytryny lub kwaskiem cytrynowym. W przypadku starych plam powinno pomóc płukanie w 10-procentowym roztworze kwasu szczawiowego (do kupienia w aptece). Dopiero po znaczącym rozjaśnieniu pierz w gorącej wodzie z amoniakiem, a następnie z mydłem.

 

Plamy z jodyny - gorące mleko, spirytus, woda utleniona.

Świeże plamy przelej gorącym mlekiem lekko je zapierając. Stare plamy namocz w spirytusie. W kolejnym kroku wybielaj wodą utlenioną (nie stosuj tego sposobu w przypadku kolorowych tkanin).

 

Plamy z trawy – spirytus, gliceryna, białko (tak, to od jajka).

Świeże zabrudzenie - usuń spirytusem i zapierz w goracej, mydlanej wodzie. Niektórzy twierdzą, że w gotującej (to chyba jednak trochę ryzykowne).

Trudniejsze trawiaste zabrudzenia - natrzyj plamę szmatką nasączoną mieszanką gliceryny i kurzego białka (proporcje 1 do 2). Po dwóch godzinach wypierz.

 

Plamy z sadzy – świeża skórka od chleba z miękką częścią.

Zetrzyj świeżym chlebem - sadza powinna przykleić się do miękkiej części chleba. Uwaga - nie wolno wcierać! Następnie dokładnie spłucz wodą.

 

Flamastry, długopisy – tu można szaleć: alkohol, krem do golenia (jeśli ktoś jeszcze używa), sok z cytryny, gliceryna, spirytus kosmetyczny, ocet spirytusowy (ostrożnie). Świeże plamy - natrzyj alkoholem lub kremem do golenia, następnie wycieraj mokrą szmatką. Jeśli jest taka potrzeba, powtarzaj zabieg kilkakrotnie. W zależności od rodzaju flamastra lub długopisu możesz także użyć soku z cytryny lub gliceryny. Używaj ich miejscowo a następnie wybierz rzecz w pralce.

Uwaga - w przypadku pomalowanych buziek dzieci oprócz mydła pomaga często pasta do zębów lub oliwka. ;)

 

Plamy z potu – ocet, amoniak, sól, spirytus, sól szczawikowa (apteka).

Tu temat komplikują dezodoranty, które najczęściej wiążą zapach potu z materiałem. Walka z taką złożoną plamą nie jest łatwa i wymaga eksperymentowania.

Czystą plamę z potu wystarczy zwilżyć octem lub słabym roztworem amoniaku, spłukać wodą, a następnie wyprać.

Można także próbować namoczyć tkaninę w soli lub zwilżyć plamę roztworem spirytusu i wody (1:1) lub słabym roztworem soli szczawikowej.

 

Len - kwaśne mleko/serwatka.

 

Wełna - sok z cytryny.

 

Jedwab - spirytus + płukanie w ciepłej wodzie.

 

Bardzo stare plamy – wystaw na słońce przed jakimikolwiek zabiegami.


 

Sama widzisz - nie takie straszne plamy, jak jak je malują! Nie wyrzucaj więc ubrań tylko dlatego, że pojawiła się na nich plamka „nie do zmycia"! Bądź cierpliwa. Oto przykład, że warto. Jakiś czas temu dostałam na urodziny jedwabną apaszkę. Leżała w szafie przez całą zimę. Niedawno dostrzegłam na niej tłuste plamy (prawdopodobnie po perfumach - ostrożnie z nimi, często zostawiają ślady). Cztery razy prałam chustę ręcznie, w letniej wodzie, z dodatkiem płynu do mycia naczyń, aż w końcu… po zabrudzeniach nie było ani śladu (Agnieszko, dziękuję za tę radę! :)).

Wracaj do tego artykułu zawsze wtedy, kiedy poczujesz się bezsilna w walce z ubrudzonymi rzeczami. Powodzenia!

Komentarze

  • super przydatny artykuł ! już nie mogę się doczekać, kiedy coś poplamię i wypróbuje metody na plamy :D

    Klaudia on

  • Nie ma sprawy :) Zawsze do usług :)

    Agnieszka on

Napisz komentarz